Hejka wszystkim :).
Dzisiaj jest niedziela, wczoraj była sobota i Festiwal Kolorów.
Festiwal odbył się w Katowicach? Chorzowie? Każdy mówi inaczej, ale większość że Katowice.
Według mnie też Katowice, Festiwal rozpoczął się o równej 15.
Ja o godzinie 14 wyszedłem z domu, 14;39 miałem autobus i równo 15 byłem.
Ludzi było mnóstwo, wyrzuty kolorów były o 17,18 i 19.
Ja byłem tylko na dwóch wyrzutach.
Ogólnie miałem trzy proszki, ale jeden wysypałem już przed wysypem.
BYŁO SUPER.
Mam nadzieje że za rok festiwal też będzie.
W domu miałem być o 21 ale jakoś już 19:30 byłem w domu.
Byłem tak zmęczony że postanowiłem że podjadę sobie z dworca taksówką.
A dzisiaj to myślałem że już w ogóle nie wstanę.
Na festiwalu miałem na sobie :
sweter / Veromoda
koszulka / Versace
spodnie / H&M
buty / Nike Air Force (białe)
plecak / Atmosphere
I proszek nie sprał mi się do końca tylko ze spodni :).
Bardzo dobrze się bawiłem i za rok na pewno też pojadę.
Zdjęć mam mało gdyż telefon miałem cały czas w plecaku bo bałem się że zgubie lub coś.
Mam nadzieje że notka się podoba niżej są zdjęcia i filmiki.
Do usłyszenia niedługo, czekam na wasze komentarze ( może na temat Festiwalu ? )
:)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz